Tradycyjny karp smażony

Tradycyjny karp smażony w panierce jest u nas jedną z najbardziej wyczekiwanych świątecznych potraw. Okazało się, że w tej postaci smakuje on nam znacznie bardziej niż jakiejkolwiek innej. Dlaczego? Nie umiem tego uzasadnić. Tak jest. I już 🙂

Przygotowanie karpia smażonego kryje w sobie kilka tajemnic. Jedną, chyba najważniejszą jest odpowiednie wymoczenie ryby, tak aby pozbawić ją zapachu i posmaku mułu. Mój sprawdzony i niezawodny sposób znajdziesz TUTAJ.

Samo przygotowanie tradycyjnego karpia smażonego jest bardzo proste i właściwie niewiele się różni od smażenia kotletów schabowych. 😉 Potrzebujemy:

karpia
jajka
mąkę
bułkę tartą
sól, pieprz
2 – 3 ząbki czosnku (opcjonalnie)
tłuszcz do smażenia (w zależności od preferencji: olej rzepakowy / smalec / masło klarowane)

Karpia pokrojonego w dzwonka i wymoczonego nacieramy solą, pieprzem i zmiażdżonym czosnkiem. Odstawiamy na pół godziny (jeśli chcemy, możemy pominąć czosnek).

Tak przygotowane dzwonka obtaczamy kolejno w: mące, jajku i bułce tartej, a następnie smażymy na niewielkim ogniu. Smażony karp najlepiej smakuje na świeżo, jednak równie dobrze można przygotować go dzień wcześniej, a bezpośrednio przed podaniem podgrzać przez 15 minut w piekarniku, w temperaturze 150 stopni.

Tradycyjny karp smażony

Tradycyjny karp smażony