Śledź na ostro z suszonymi pomidorami

Śledź na ostro z suszonymi pomidorami, którym poczęstowała nas koleżanka bardzo nam posmakował i zagościł, a nawet można śmiało powiedzieć, rozsiadł się na dobre, w naszym wigilijnym menu.

Ta przystawka świetnie pasuje nie tylko na świąteczny stół. Idealnie sprawdza się przez cały rok. Wygląda bardzo ciekawie, i co ważne, ma inny, bardzo oryginalny smak.

6 płatów śledzi
woda do wymoczenia płatów śledziowych
3 łyżki musztardy francuskiej
1 papryczka chili
1 łyżeczka świeżo, grubo zmielonego pieprzu
1 cebula
2 łyżki octu balsamicznego
200 g suszonych pomidorów (razem z zalewą)
olej rzepakowy tłoczony na zimno
szczypiorek

Wymoczone przez kilka godzin śledzie osuszamy ręcznikiem papierowym, a następnie kroimy w kawałki o długości 2 – 4 cm. Wkładamy do miski, do której następnie dodajemy kolejno: musztardę, papryczkę chili pokrojoną w talarki, pieprz, cebulę pokrojoną w piórka, suszone pomidory pokrojone w paseczki, olej z pomidorów, ocet balsamiczny. Wszystko delikatnie mieszamy i przekładamy do słoika. Jeśli jest potrzeba, dolewamy więcej oleju rzepakowego (śledzie muszą być zakryte). Delikatnie przekręcamy słoikiem, jeszcze raz mieszając w ten sposób zawartość.

Odstawiamy do lodówki na minimum dobę.

Śledzie na ostro z suszonymi pomidorami

Śledzie na ostro z suszonymi pomidorami

Przepis pochodzi stąd: Śledzie z suszonymi pomidorami na ostro