Kotlety drobiowe z papryką i amarantusem

Przeglądam stare przepisy i moje notatki do nich… I znajduję kotlety drobiowe z papryką i amarantusem. Obecnie przeprosiłam się już z tradycyjnymi mielonymi, jednak kilka lat temu…

Kotlety mielone przypominały mi czasy dzieciństwa i wielkie narzekanie przy stole. Bo niedobre, śmierdzą, ciemne. Dlatego też, wykluczenie ich z menu przyszło mi z wielką łatwością. Zaczęłam szukać i kombinować. W ten sposób powstały pulpeciki z fetą i paluszki mięsne. Później dodatkowo postanowiłam usunąć z dania chleb / bułkę tartą. Zwłaszcza, że moja miłość do amarantusa nie przeminęła. A on przecież jest świetnym „wypełniaczem”.

Obecnie postawiłam na różnorodność. W mojej kuchni można spotkać zarówno kotlety drobiowe z papryką i amarantusem, paluszki mięsne, jak i mielone. A Ty, jaką kuchnię preferujesz?

Składniki:
1 podwójna pierś kurczaka
1 papryka żółta
1 jajko
2 ząbki czosnku
3 łyżki amarantusa ekspandowanego
1 łyżka posiekanej natki pietruszki
sól, pieprz

Przygotowanie:
Siekamy mięso z kurczaka i paprykę. Łączymy je, dodajemy jajko, amarantus, czosnek, pietruszkę, sól i pieprz. Następnie dokładnie wyrabiamy.

Na blaszce (wyłożonej papierem do pieczenia) formujemy łyżką kotleciki wielkości połowy dłoni. Z tej ilości mięsa wychodzi zwykle 7-8 szt. Pieczemy w temperaturze 150 stopni przez 30 minut.

Kotleciki można podać na wiele sposobów. Ja bardzo lubię z brązowym ryżem i gotowanym na parze brokułem (lub ewentualnie surówką z marchewki).

SMACZNEGO!

Instagram
RSS