Fasolka po bretońsku

Fasolka po bretońsku to jedno z bardziej tradycyjnych dań, które od zawsze pojawiało się u mnie w domu na stole. Jako dziecko podchodziłam do niej z dystansem. Teraz, z perspektywy czasu, zastanawiam się, co mi w niej nie pasowało?

Odpowiednio przygotowana fasolka po bretońsku to przecież piękny aromat i rewelacyjny smak. No ale cóż, może do tego smaku musiałam po prostu dorosnąć?

600 g fasoli Jaś
500 g kiełbasy śląskiej
100 g boczku wędzonego
6 x ziele angielskie
6 x liść laurowy
10 x pieprz ziarnisty
3 cebule
4 ząbki czosnku
kilka łyżek oleju rzepakowego
1 słoik pomidorów (przepis: Pomidory w słoiku)
1 przecier pomidorowy
4 łyżki majeranku
sól, pieprz mielony

Zalewamy fasolę wodą (ok. 4 cm powyżej jej poziomu) i odstawiamy na noc do namoczenia. Po tym czasie wymieniamy wodę na nową. Gotujemy z liściem laurowym, zielem angielskim i pieprzem ziarnistym do miękkości (czyli 1 – 2 godziny, w zależności od fasoli).

Zaraz po nastawieniu fasoli do gotowania, kroimy kiełbasę w grube półtalarki, a boczek w kostkę. Podsmażamy na suchej patelni i dodajemy do fasoli. Na tłuszczu pozostałym po mięsie (jeśli jest taka potrzeba, podlewamy dodatkowo olejem) podsmażamy lekko osoloną cebulę pokrojoną w kostkę i czosnek przeciśnięty przez praskę. Również dodajemy do gotującej się fasoli.

Kiedy fasola zaczyna już mięknąć, dodajemy do niej pomidory i przecier. Doprawiamy solą i pieprzem. Chwilę przed wyłączeniem fasolki, dodajemy majeranek i dokładnie mieszamy.

Fasolkę po bretońsku możemy przygotować w większej ilości, a następnie zamrozić lub zapasteryzować w słoikach.

Jak najlepiej zapasteryzować fasolkę?
Nakładamy gorącą do wyparzonych słoików, dokładnie zakręcamy, wstawiamy do garnka wyścielonego ściereczką, zalewamy wodą ok. 2 cm poniżej poziomu pokrywki i gotujemy na małym ogniu przez godzinę. Jeśli jest potrzeba, w trakcie gotowania możemy uzupełnić poziom wody. Pozostawiamy słoiki do całkowitego ostygnięcia w garnku, a proces pasteryzacji powtarzamy przez kolejne dwa dni.Fasolka po bretońsku

Fasolkowa porada:
Jeśli chcesz, żeby sos był gęstszy, możesz doprawić go mąką (zmieszaną wcześniej z wodą). Podniesiesz jednak w ten sposób kaloryczność potrawy. Równie dobrze, możesz pogotować ją chwilę dłużej i odczekać, aż sos bez dodatkowego zagęszczania uzyska pożądaną przez Ciebie konsystencję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.